<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5450218757497999743</id><updated>2012-02-16T17:06:50.060-08:00</updated><category term='rumunia'/><category term='przyjazd'/><title type='text'>Śledź u Drakuli</title><subtitle type='html'>czyli Erasmus na dwóch krańcach Europy</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5450218757497999743/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Korallina</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03872920269038849962</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_LEIKDhu5xOI/SpE9TKgO9NI/AAAAAAAAAQw/BsEBuEnMFlc/S220/ja+jpg.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>4</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5450218757497999743.post-5103889986258282093</id><published>2009-09-29T02:18:00.001-07:00</published><updated>2009-09-29T02:53:18.699-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;p&gt;Wszystko co dobre szybko sie kończy. Sprawdza się to szczególnie w przypadku czekolady, wina i czasu. Pierwszy miesiąc w Szwecji minął jak z bicza trzasnął. Zbliża się 1 października , czyli... dzień mojego pierwszego egzaminu. Jest pewna ironia w tym, że zdaję go 2 tygodnie przed ostatnim egzaminem z poprzedniej sesji.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;W Goteborgu powietrze pachnie już zimą. Ale nadal jest pięknie :) Archipelach otaczający miasto zmienia swój kolor z zielonego na czerwony. a Szwedzi przestali chodzić w sandałach. Choć właściwie ciężko stwierdzić kto jest Szwedem, to miasto jest mieszanką wszelkich możliwych kultur. Od blondwłosych i niebieskookich skandynawów, poprzez czarnowłosych arabów i czarnoskórych murzynów, aż po skośnookich azjatów. Śmieszne jest w tym wszystkim to, że nie poznałam tutaj żadnego Szweda. Tzn, przywitać się, porozmawiac kilka minut w przerwie między zajęciami to jeszcze da się, ale to wszystko.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ciekawe jest to, że w Szwecji niemal wszyscy mówią świetnie po angielsku. Nie ma potrzeby znać jakiegokolwiek języka, żeby się dogadać. Jednocześnie niemal nie istnieją informacje pisane po angielsku. Ani w sklepie, ani w muzeum. Wszystko po szwedzku! Dlatego gdy ide na zakupy najpierw siadam przy google translatorze, a dopiero pozniej wiem co kupic. Robię to odkąd kupilam suchary zamiast chleba :)&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Na koniec porównawczo, kierowcy i piesi w Gbg. Jest tu trochę jak w Krakowie, kazdy idzie gdzie chce i kiedy chce. Co ciekawe kierowcy nie protestują i zatrzymują się nawet gdy to oni mają zielone światło. Wyjątkiem są kierowcy tramwajów i auotbusów. Oni przyspieszają kiedy widzą człowieka na pasach. Szwedzi jeżdzą jak mrówki, jeden za drugim, bez wyprzedzania i szaleńczego zmieniania pasów. Wszystko równo, prosto. Jak w Ikei. &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5450218757497999743-5103889986258282093?l=polnoc-poludnie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/feeds/5103889986258282093/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/2009/09/wszystko-co-dobre-szybko-sie-konczy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5450218757497999743/posts/default/5103889986258282093'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5450218757497999743/posts/default/5103889986258282093'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/2009/09/wszystko-co-dobre-szybko-sie-konczy.html' title=''/><author><name>Margarita</name><uri>http://www.blogger.com/profile/11559627394545295356</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_yk6-UvJSmls/SqP0BgFTBeI/AAAAAAAAAAM/1UfUCO6MZHM/S220/bieszczadzkie+anioły+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5450218757497999743.post-3869688406592126464</id><published>2009-09-28T03:51:00.000-07:00</published><updated>2009-09-28T08:00:20.287-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyjazd'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rumunia'/><title type='text'>Rumunia welcome!</title><content type='html'>&lt;p&gt;Jestem od wczoraj na miejscu:) Dojazd nader dobry, drogi szczególnie na Węgrzech super, bo tymi rumuńskimi zbytnio nie uczęszczałam, pola zasuszonych słoneczników, krówki takie tam widoczki równinne.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Mieszkanie.. hm daje radę, choć może to nie jest szczyt nowoczesności i lansu za to ma potrzebne sprzęty, ma kolorowe ściany i jest nad rzeką czyli mamy dobry punkt orientacyjny, a także wały i . Podział stref wpływów został przeprowadzony bezboleśnie i podzieliliśmy z Jarkiem i Łukaszem się pokojami. Właściciele bardzo mili i pomocni a net hula jak szalony jak narazie.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Pierwsze wrażenia?&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Narazie mieszane. Troszkę szok kulturowy przeżywam. Kierowcy są tu szaleni i już wczoraj mało nie przejechał mnie jakis driver na przejściu dla pieszych. Dziś wycieczka( pierwsza autobusowa) na kampus obrodziła w przypadkowe spotkanie Ramony, z którą widziałam się w Rzeszowie. Na rozpoczęciu roku było całkiem sporo studentów ale narazie nie znamy żadnego Erasmusa;/&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5450218757497999743-3869688406592126464?l=polnoc-poludnie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/feeds/3869688406592126464/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/2009/09/rumunia-welcome.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5450218757497999743/posts/default/3869688406592126464'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5450218757497999743/posts/default/3869688406592126464'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/2009/09/rumunia-welcome.html' title='Rumunia welcome!'/><author><name>Korallina</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03872920269038849962</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_LEIKDhu5xOI/SpE9TKgO9NI/AAAAAAAAAQw/BsEBuEnMFlc/S220/ja+jpg.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5450218757497999743.post-825124688015812146</id><published>2009-09-16T12:13:00.000-07:00</published><updated>2009-09-16T15:40:51.762-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_yk6-UvJSmls/SrFpJLqGGaI/AAAAAAAAAAw/zDBcNj7mIDg/s1600-h/P1010487.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_yk6-UvJSmls/SrFpJLqGGaI/AAAAAAAAAAw/zDBcNj7mIDg/s320/P1010487.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5382198636153543074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Właściwie to zaczynam ze sporym opóźnieniem, bo moja szwedzka przygoda rozpoczęła się dokładnie 3 tygodnie temu, 26 sierpnia na lotnisku Goteborg City Airport o godzinie 7.35 kiedy to wylądował samolot z Warszawy. &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Nie wyglądało to zbyt różowo, bo nie znałam nikogo w tym mieście, ani nie miałam gdzie mieszkać. Pierwszy problem rozwiązał się sam. Okazało się, że samolot z Polski był pierwszym, a autobus do biura studentów zagranicznych miał odjechać, gdy przyjadą wszyscy, czyli za 7 godzin.  I tak poznałam Anię i Tomka z Warszawy. Z mieszkaniem nie poszło niestety tak gładko. Kiedy słyszałam, że jest problem ze znalezieniem mieszkania w Goteborgu pomyslałam, że będzie jak w Krakowie. Kilku świrów, może jakiś casting, ale coś znajdę tego samego dnia. Nic bardziej mylnego. Dwa dni, kilkanaście mieszkań. W piwnicy, bez ogrzewania, z możliwością kąpieli dwa razy w tygodniu. Oto co można wynająć w Goteborgu. Oczywiście nic poniżej 3000 sek/miesiąc. I nagle pojawił się on: mały biały pokoik z wygodnym łóżkiem i widokiem na morze. No dobra, z tym morzem to przesadziłam, ale najważniejsze jest to, że się udało. &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Później było już tylko lepiej. Ale o tym jutro :) &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5450218757497999743-825124688015812146?l=polnoc-poludnie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/feeds/825124688015812146/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/2009/09/wasciwie-to-zaczynam-ze-sporym.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5450218757497999743/posts/default/825124688015812146'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5450218757497999743/posts/default/825124688015812146'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/2009/09/wasciwie-to-zaczynam-ze-sporym.html' title=''/><author><name>Margarita</name><uri>http://www.blogger.com/profile/11559627394545295356</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_yk6-UvJSmls/SqP0BgFTBeI/AAAAAAAAAAM/1UfUCO6MZHM/S220/bieszczadzkie+anioły+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_yk6-UvJSmls/SrFpJLqGGaI/AAAAAAAAAAw/zDBcNj7mIDg/s72-c/P1010487.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5450218757497999743.post-7598518721251031596</id><published>2009-09-16T11:51:00.000-07:00</published><updated>2009-09-16T13:11:26.419-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;p&gt;Pierwsze zdanie jest zawsze najtrudniejsze. Rodzi się w bólach, zawsze jest zbyt banalne, zbyt wydumane lub po prostu głupie. Jednak już gdy je masz, reszta właściwie pisze się sama. Jak widać właśnie z nikąd pojawiły się całe trzy zdania. Teraz można przejsc dalej. &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Kto? Co? Gdzie? Kiedy? Dlaczego? &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Kto: Margarita i Inka&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Co:  wyjeżdzają na Erasmusa&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Gdzie: Szwecja i Rumunia&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Kiedy: ja właściwie to 3 tygodnie temu, a Ina w najbliższych dniach.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Dlaczego: z czystej ciekawości świata. &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Zapraszamy do poróży z nami. Dziś wyruszamy z naszego rodzinnego Rzeszowa na północ do Goteborgu i na południe do Oradei. &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Kto wie, co stanie się, gdy na jednym blogu spotkają się kraj śledzia i Drakuli.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5450218757497999743-7598518721251031596?l=polnoc-poludnie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/feeds/7598518721251031596/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/2009/09/pierwsze-zdanie-jest-zawsze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5450218757497999743/posts/default/7598518721251031596'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5450218757497999743/posts/default/7598518721251031596'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polnoc-poludnie.blogspot.com/2009/09/pierwsze-zdanie-jest-zawsze.html' title=''/><author><name>Margarita</name><uri>http://www.blogger.com/profile/11559627394545295356</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_yk6-UvJSmls/SqP0BgFTBeI/AAAAAAAAAAM/1UfUCO6MZHM/S220/bieszczadzkie+anioły+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
